Były dni pełne stresu. Były dni pełne zmęczenia. Aż przyszedł taki, w którym nie czułam nic…
Przez lata działałam na autopilocie – praca, obowiązki, kolejne wyzwania. Wmawiałam sobie, że odpocznę później. Ale ten moment nigdy nie nadchodził.
I przyszedł taki dzień, kiedy coś we mnie pękło.
To był moment, w którym zrozumiałam, że jeśli sama o siebie nie zadbam, nikt tego nie zrobi.
Nie wiedziałam, od czego zacząć. Więc zaczęłam od najprostszych rzeczy, które mogłam wprowadzić tu i teraz.
Dziś chcę się z Tobą podzielić moją drogą do regeneracji – nie tą perfekcyjną. Ale prawdziwą, pełną prób i błędów.
Co pomogło mi odzyskać równowagę?
🍃 Spacery – pierwszy krok do zmiany
Nie miałam siły na wielkie rewolucje. Ale mogłam wyjść z domu i po prostu iść.
Na początku największą motywacją do ruszenia się z kanapy były moje dwa husky. Ich energia nie uznaje wymówek. Nieważne, jak bardzo byłam zmęczona, spacer miał się odbyć i koniec. A że husky to psy, które wymagają naprawdę dużo ruchu… szybko okazało się, że spacer to nie obowiązek, a ratunek dla mojej głowy.
Z czasem role się odwróciły. To ja zaczęłam motywować je, byśmy nie tylko chodzili, ale też zwalniali. Zatrzymywali się, oddychali i cieszyli chwilą.
Każdy spacer był chwilą dla mnie. Bez telefonu, bez bodźców, bez presji.
To był pierwszy krok do odzyskania równowagi.
🍃 Notowanie – sposób na uporządkowanie myśli
Kiedy umysł jest przeciążony, myśli wirują jak szalone. Nie mogłam ich zatrzymać. Ale mogłam uporządkować.
Zaczęłam zapisywać swoje refleksje. Nie jako kolorowy dziennik. Ale jako proste narzędzie do organizacji myśli i emocji.
Tak trafiłam na metodę Bullet Journal (BuJo), stworzoną przez Rydera Carrolla. To nie jest zeszyt pełen rysunków i naklejek, które widać na Instagramie. To sposób na uspokojenie głowy, wyłapanie tego, co naprawdę ważne. I lepsze zarządzanie swoją energią.
Wieczorem spisywałam kilka rzeczy: – Co poszło dobrze? – Co mnie dziś zaskoczyło? – Jak się czułam?
Dzięki temu zaczęłam zauważać, co mnie męczy, a co dodaje mi energii.
Chcesz dowiedzieć się więcej o Bullet Journal? Zajrzyj na stronę twórcy tej metody:
🍃 Zdrowe odżywianie – paliwo dla organizmu, nie tylko dieta
Na początku myśleliśmy o jedzeniu jak o kolejnym zadaniu – trzymaniu kalorii w ryzach, dążeniu do celu.
Ale szybko zauważyliśmy, że chodzi o coś więcej niż wagę. Po lekkim, odżywczym śniadaniu mieliśmy stabilną energię, zamiast nagłych spadków sił. Wieczory były spokojniejsze. Bo organizm nie walczył z tym, co mu dostarczaliśmy.
A co najważniejsze – przestaliśmy mieć bóle głowy, które towarzyszyły nam prawie każdego dnia.
Wciąż jesteśmy pod opieką dietetyczki, ale wiemy już, że jej rola nie polega tylko na układaniu diet odchudzających. Dobra dieta wspiera organizm, poprawia samopoczucie i ułatwia regenerację – nawet jeśli brakuje czasu na gotowanie.
Dziś korzystamy z cateringu dopasowanego do naszych potrzeb. Brak czasu nie musi być przeszkodą – ważne jest to, jak się czujemy, a nie ile godzin spędzamy w kuchni.
Dziś wiemy, że jedzenie to coś więcej niż obowiązek. To sposób, by dbać o siebie – bez presji, w zgodzie z tym, co nam służy.
🍃 Wsparcie terapeutów i mentorów
Przez długi czas myślałam, że proszenie o pomoc oznacza słabość.
Dziś wiem, że to jedno z największych ograniczających przekonań.
Kogo potrzebowałam, by się odbudować?
- Psychiatra i terapeuta – pomogli mi uporządkować przeszłość i przepracować schematy, które mnie blokowały.
- Coach i mentor – pokazali, jak przekuć marzenia w działanie i wydobyć z siebie potencjał, o którym nawet nie wiedziałam.
Przecież sportowcy nie pracują sami. Każdy mistrz ma cały sztab ludzi, którzy go wspierają.
Więc dlaczego ja miałam radzić sobie sama?
Więcej o tym, jak pozytywne myślenie wpływa na regenerację i rozwój, przeczytasz tutaj:
Moc pozytywnego myślenia – jak to, czym się otaczasz, wpływa na Twoje życie?
🍃 Sanomentologia – wsparcie dla podświadomości
Regeneracja to nie tylko ciało i umysł, ale także głębsza praca z podświadomością.
Sanomentologia to metoda mentalna, która (w przeciwieństwie do hipnozy) nie podpowiada gotowych rozwiązań, ale pomaga odnaleźć własną drogę. To metoda pracy z podświadomością, która pomaga uwolnić blokady i dotrzeć do swoich prawdziwych potrzeb.
Jeśli chcesz sprawdzić, czy to metoda dla Ciebie, zajrzyj na stronę Agnieszki Szczepanowskiej: https://glosmarki.pl/sanomentologia/
A co Ty możesz zrobić już dziś?
Dziś wiem, że nie trzeba czekać na idealny moment, by zadbać o siebie.
Nie musisz od razu zmieniać wszystkiego. Zacznij od jednego kroku:
🍂 Spaceruj – ruch pomaga odciążyć umysł.
🍂 Pisz – to świetna metoda na redukcję stresu.
🍂 Zadbaj o odżywianie – dla energii, nie tylko dla wyglądu.
🍂 Eliminuj zbędne bodźce – mniej ekranów, więcej przestrzeni dla siebie.
🍂 Inspiruj się świadomie – to, czym karmisz swój umysł, kształtuje Twoje życie.
A jeśli coś Ci mówi, że czas zadbać o siebie… może warto się w to wsłuchać?
🌳 Sprawdź, jak wygląda świadoma regeneracja
Nie odkładaj siebie na później.


